czwartek, 30 grudnia 2010

Powiało grozą.

Ja (wywód o tym, jak to on tęskni, ja raczej nie, a z tamtym to już raczej się nie zobaczę bo nie ma jaj, a jeszcze innemu otwarcie dokuczałam..)
Magda (na której doświadczeniach powstały podwaliny mojego obecnego poglądu na facetów i sposobu postępowania z nimi): - Stworzyłam potwora.

***

Ja: - Góry mnie wołają.
S.: - To nie góry. Ja Cię wołam.

(i byłoby tak pięknie, gdybym tylko nie upewniła się w przekonaniu, czego - tylko i wyłącznie - on ode mnie chce.. W związku z tym sms o treści "Następnym razem mi się nie wywiniesz.." zabrzmiał wręcz złowieszczo.)

***

Żeby nie było, że jestem całkiem bez uczuć - kiedy wypowiedziałam na głos, że będzie to pierwszy od 5 lat Sylwester spędzony bez K., popłakałam się. I cały czas mam mokre oczy kiedy o tym myślę. I odsuwam od siebie myśli o powyższym i wszystkim, co ewentualnie może się z tym wiązać.

***

Miłego Sylwestra, gdziekolwiek go spędzicie. I dużo szczęścia w Nowym Roku.

5 komentarzy:

  1. udanej zabawy Sylwestrowej i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku zyczy kiwi :)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego dobrego w nowym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego naj w Nowym, lepszym 2011!!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nadal Cię podziwiam, że po tylu latach zdobyła sie na rozstanie, skoro taka była konieczność.
    Nie rycz i wszystkiego dobrego! :***

    OdpowiedzUsuń
  5. to teraz ja Ci zapodam dialog sylwestrowy,miedzy mną a moja przyjaciółką;)
    W.Co robicie w sylwestra?
    Ja.Oprócz sexu,to nic.
    W.No,to może sex zbiorowy u nas?

    Najpiękniejszego od 5 lat Sylwestra Ci życzę i cudownego całego roku!!!!!

    OdpowiedzUsuń