poniedziałek, 3 stycznia 2011

Z Nowym Rokiem nowym krokiem :)

Ja: - Coś Ci chodzi po głowie?
S.: - No co Ty..
Ja: - Acha, czyli jak zwykle.....
S.: - Chodzi, chodzi..
Ja: - Chyba powinnam się przyzwyczaić..
S.: - To źle?
Ja: - W sumie to nic poza jednym nas nie łączy więc nie powinnam się czepiać, sama się na to zgodziłam..

Zgadnijcie co? Cisza :)

Z serii wniosków - nawet jeżeli z zewnątrz facet wydaje się być dużym chłopcem, w głębi duszy nadal jest dzieciakiem :) Ale to nic nowego, prawda?

4 komentarze:

  1. No niestety tym razem nie dokonałaś przełomowego odkrycia :)))))) Faceci do końca życia zostają szczeniakami :))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. widocznie to nieodpowiedni facet;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ju, oczywiście, że nieodpowiedni, a co dziwniejsze, wiedziałam o tym od samego początku! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasne że nieodpowiedni, jakiś dziwny typ, ciągle trzeba by było się domyślać, bleeee. ;))

    OdpowiedzUsuń