Poznajcie P., czule nazywanego przeze mnie przyszłym byłym. Były aż 3 randki i jemu chyba wydaje się, że sprawa robi się poważna..
P.: - Kurczę, a ja powiedziałem szefowi, że moim jedynym związkiem jest praca.. (patrzy na mnie wyczekująco)
Ja: - O, to masz jakiś inny związek?
..czyli nie przesadzajmy!
bue he he he ... (a może nie powinnam się śmiać?)
OdpowiedzUsuńlubię to:)
OdpowiedzUsuńpieknie spuentowalas:) a nie chcesz z nim byc?;p
OdpowiedzUsuńPrzyszły były, bardzo mi się podoba to określenie:)
OdpowiedzUsuńhehehe dobre :)
OdpowiedzUsuńhehehehh ;) ładnie go skwitowałaś :)
OdpowiedzUsuń;)))
OdpowiedzUsuńMężczyźni mają czasami bujną wyobraźnię :D
OdpowiedzUsuńJakiś taki średnio domyślny ten przyszły były;)
OdpowiedzUsuńNooo tak,po 3 randkach to już grubooo;)
OdpowiedzUsuńdobre:)
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńA on oczekiwał, że rzucisz mu się na szyję i wykrzyczysz "kochany mój!" ;P
OdpowiedzUsuń