Z przemyśleń na dziś:
Faceci, którym braknie urody i .. i innych atrybutów, powinni nadrabiać czymś innym. Zastanawiam się tylko czym, ale niewątpliwie wszystkimi pozostałymi rzeczami, na które mają wpływ ;)
..czyli taaaak, mogę być suką (Miya, utkwiło mi to w pamięci!). Ci co mnie znają, wiedzą, jak jest, a ci którzy nie znają, niech nie osądzają.
Buźka! :)
Na swój sposób każdy jest "ładny", "przystojny" etc ... kwestia gustu, a o tym się nie dyskutuje :D Teoretycznie ... bo w praktyce bywa różnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
ej, przecież napisałam, że jakby ktoś nieznajomy czytał to by mógł tak pomyśleć, a nie że ja tak myślę :)
OdpowiedzUsuń;)
OdpowiedzUsuńtak zdecydowanie faceci swoje mankamenty powinni czymś nadrabiać najlepiej po stokroć:D
OdpowiedzUsuńZnam taaaakich co nadrabiają z nawiązką! i ku mojemu zdziwieniu jest to mega sexy=)))
OdpowiedzUsuń