Magda: - Masz siłownię..
Ja: - Dzięki.
Magda: - Jest jeszcze K.
Ja: - Niee, lepiej nie..
Magda: - Rozmawiałaś z nim?
Ja: - Tak, ale kiedy mówiłam, że bzykanie to tylko bzykanie, poczułam się jak facet.
***
Ania: - No i dziś parzyłam prezesowi kawę i jak niosłam ja na spodeczku..
Ja: - Zaraz, nosisz mu kawę ze spodeczkiem? Podobno on woli bez.
Ania: - Hmm, zawsze ze spodeczkiem noszę, może zapytam czy nie wolałby bez?
Bea: - Proszę cię.. może zapytaj od razu czy mu jeszcze laski nie zrobić?
***
Ania: - Zapytałam męża, czy zrobić mu klopsiki, czy gołąbki i co chce na deser i zrobiłam mu..
Ja: - Laskę?
Ania: - Też.
Ja: - Odwdzięczył się chociaż?
Ania: - Powiem ci tak, nie spaliśmy do pierwszej.
Ja: - Ooo, to nieźle!
Ania: - No dobra, była przerwa na oglądanie serialu.
Bea: - A ile trwa jeden odcinek?
Ania: - 40 minut.
Bea: - Wiecie co, rozmawiamy jak faceci.
boskie!!!!!! ;)
OdpowiedzUsuńbrakuje mi takich rozmów.....bo ciągle albo dzieci albo nasi faceci słuchają....ale umówiłyśmy sie z przyjaciółkami na babski wieczór,to nadrobimy
Ale to całkowicie normalne, ze "rozmawiacie jak faceci". Kobiety tez czasem muszą się schamić :P
OdpowiedzUsuńświetne rozmowy :) Asia ma rację, my też czasem musimy tak pogadać :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńHmmm ... ano mnie właśnie zastanawiają Twoje relacje z ex :> odkryjesz rąbka tajemnicy ? :>
OdpowiedzUsuńja wczoraj miałam tego typu rozmowy ...oj dostało się facetom :DDD